Roccat Kova – Recenzja nietypowej myszki

Kova to jedna z najtańszych myszek w ofercie niemieckiego producenta, firmy Roccat. Sprzęt pochwalić się może nietypowym kształtem, który ma pomóc graczom, którzy korzystają z claw oraz finger tip gripa. Roccat Kova już w pierwszym kontakcie daje mieszane uczucia. Plastik jest twardy, sztywny, ale gumowanie nie stoi na wysokim poziomie.

Ślady używania, ergonomia

Pierwsze rysy pojawiają się już po kilkunastu minutach, a przetarcia, przez które powierzchnia myszki staje się zbyt śliska, by precyzyjnie używać sprzętu. Oplot kabla jest standardowy, dla osób grających na bardzo niskiej czułości, może być on zbyt sztywny. Roccat Kova ma przyjemny skok przycisków, scroll działa z delikatnym kliknięciem, a jego wciskanie jest całkiem precyzyjne. Rolka nie przechyla się na żadną ze stron, śmiało można używać jej w grach, również w roli przycisku. Boczne przyciski w Roccat Kova, są ze względu na kształt myszki umieszczone bliżej środka dłoni. Nie da się ich szybko nacisnąć końcem palca, co utrudnia używanie ich w grach. Jeżeli chodzi o wagę, jest standardowo, ale na plus zdecydowanie działa dobre rozłożenie masy w myszce.

Roccat Kova – zachowanie w grze

Kova jest myszką dość precyzyjną, zdecydowanie wystarczającą na amatorskie oraz półamatorskie granie. Mysz nigdy się „nie gubi”. Jedynie przy bardzo szybkich ruchach lewo-prawo da się wyczuć, że delikatnie spada precyzja na osi poprzecznej. Roccat Kova jest myszką, którą można kupić już w cenie 120 zł, za podobną kwotę, ciężko będzie znaleźć równie precyzyjny sprzęt, który zadowoli graczy z większą dłonią, oraz używających claw/finger gripa.